Królewna_Ja

Imię i nazwisko
Królewna_Ja
Lokalizacja
Leszczyny, Polska
WWW

Wierzę w dobre horoskopy. Zawsze mam czyste sekwensy.

  • Piątek, 30 grudnia 2011

    • 21:41

      lista planow na #2012 coraz dłuższa. ale co tam! przeciez taki rok jak ten juz sie nie powtorzy

    • 11:16

      prawda, ze od paczkow sie nie tyje, nie?

  • Czwartek, 29 grudnia 2011

    • 22:26

      najpiękniejsza karta swiateczna! :D

    • 08:24

      ktoś tu choruje na syndrom pudelka

  • Środa, 28 grudnia 2011

  • Poniedziałek, 26 grudnia 2011

    • 10:28

      nie wiem czy swieta to czas na takie picie :/

  • Sobota, 24 grudnia 2011

    • 19:12

      pierwsze swieta w pomniejszonym skladzie

  • Piątek, 23 grudnia 2011

    • 21:35

      moj aniol z choinki tak poczul magie swiat, ze stracil glowe

    • 19:49

      operacja "choinka"

    • 19:10

      te coreczki, o ktorej przed chwila mowili w radio express to ja i moja siostra :D

  • Czwartek, 22 grudnia 2011

    • 17:28

      operacja "moczka"

  • Środa, 21 grudnia 2011

    • 21:23

      takiego mam faceta w domu, ze sprawe z karpiem sama musialam rozwiazac

    • 19:52

      nasz karp sie utopil #swieta

  • Wtorek, 20 grudnia 2011

    • 21:43

      mam juz prawie wszystkie slkladniki na moczke, ale nie mam... przepisu

    • 21:40

      mhmm ocet z makrela :D

  • Poniedziałek, 19 grudnia 2011

    • 16:49

      J. przyjal moj kalendarz

  • Niedziela, 18 grudnia 2011

    • 17:23

      o matko, moje ulubione perfumy sa w takiej zajebstej promocji w rossmannie

    • 16:14

      podchoinkowy prezent dla mamy = kasa wywlona w bloto

    • 12:22

      uwielbiam chodzic przez zime w czapce, bo to swietna wymowka zeby ukryc zlosliwe wlosy :D

  • Piątek, 16 grudnia 2011

  • Czwartek, 15 grudnia 2011

    • 22:29

      postanowienie na Nowy Rok

      default picture
    • 21:49

      aaaaaa skad ja to znam :D

  • Wtorek, 13 grudnia 2011

    • 21:43

      miodowy blond, taaa

  • Poniedziałek, 12 grudnia 2011

    • 21:56

      nooo powoli widze koniec pracy

    • 21:45

      chyba sobie zaraz kawe walne

    • 07:16

      jui4kvfg\

    • 06:59

      śniadanie mistrzów

  • Sobota, 10 grudnia 2011

    • 23:59

      czy przed moim blokiem przejechala wlasnie solarka?

    • 14:13

      juz sie nie moge doczekac przyszlego piatku

    • 14:06

      mojemu bratu ukradli telefon w pracy

  • Piątek, 9 grudnia 2011

    • 23:37

      [^krolewnaja] i mam obiad na dwa tygodnie :D

    • 23:37

      [^krolewnaja] az w koncu znalazl sie jego koniec w zamrazarce. i taka kartla "wiem, ze slodycze byc oddala. spozniony mikolaj"...

    • 23:35

      [^krolewnaja] to ide, ide, ide, ide, ide, ide i tak przez 50m tego sznurka, ktory byl zawieszony pomiedzy lampami, szafkami itd. ...

    • 23:35

      człowiek po kilkunastu godzinach poza domem, wraca wreszcie na swoje cztery katy... a tu wisi karta na lampie "idz za sznurkiem"...

    • 13:59

      na moje nieszczęście (i nie tylko moje) sprawdziłam po ile są teraz bilety do Anglii...

    • 13:58

      zaś faktury. skąd one się tu biorą?

    • 07:32

      dwa lata ze _starym_nowym_sercem_ :D

    • 07:32

      [^milla] true. jest jeszcze możliwość, że po pięciu msc obie będą uważały, że żadna nie była obrażona

  • Czwartek, 8 grudnia 2011

    • 22:18

      trzy lata w trzy dni?

    • 07:31

      dziwna ta kawa

  • Środa, 7 grudnia 2011

    • 19:57

      brrr jak tam zimno

  • Wtorek, 6 grudnia 2011

    • 17:54

      teraz musi mnie ktos zabrac do Zakopanego :D

    • 16:42

      od dzisiaj z Szamanem

    • 14:51

      dzisiaj od mikołajów dostałam 3200 kcal

    • 07:06

      ale mnie dobra wiadomość z rana spotkała D:

  • Niedziela, 4 grudnia 2011

    • 11:07

      a u nas jak zwykle gorąca atmosfera z rana

  • Sobota, 3 grudnia 2011

    • 19:58

      To a propos tych zakupów. Fajnie, że buty kupiłam

      default picture
    • 17:27

      i naprawdę nie wiem jak to się stało, że dzisiaj tyle kasy wydałam na zakupach ;)

    • 17:27

      dostałam stypendium!! jednak na coś się ta moja ułomność przydaje :D